Czubek włóczni. Nim mają być elitarne jednostki specjalne. Trudno wyobrazić sobie bardziej ikoniczną realizację tego prawidła, jak wydarzenia z 2003 roku w porcie Umm Kasr w Iraku. Akcja opanowania terminala naftowego nie tylko otwierała niewiarygodnie skomplikowaną operację obalenia reżimu Saddama Hussajna. Potwierdziła fakt, że Polska posiada jedną z najlepszych jednostek specjalnych na świecie. GROM bowiem zrealizował zadanie krytyczne dla wysiłku 160 tysięcy żołnierzy. I nie zawiódł.
Geograficzny pech Iraku
Umm Kasr to miasto i port leżące u południowego końca kanału łączącego się z rzeką Szatt al-Arab tuż powyżej głównego portu morskiego Iraku − Basry. Rzeka Szatt al-Arab to liczący 200 km ciek powstały po połączeniu Tygrysu i Eufratu. Jest to rzeka graniczna z Iranem − była zawsze punktem zapalnym i faktycznie wojna irańsko-iracka (1980-1988) eskalowała właśnie ze sporu o dostęp do tej rzeki.
Rządząca Irakiem na przełomie lat 50. i 60. junta wojskowa uznała, że Umm Kasr ma znaczenie krytyczne. Szybko przejął on wiodącą rolę w handlu od położonego w głębi lądu portu w mieście Basra. Port ten połączony był z Zatoką Perską rzeką Szatt al-Arab. Kanał Basra-Umm Kasr i port na jego końcu ma dla Iraku wyjątkowe znaczenie strategiczne. Niweluje wyjątkowo pechową konfigurację geograficzną. Pogarsza ją przemieszanie etniczne i religijne (szyicko-sunnickie) w całym państwie, ale w szczególności dotkliwe w rejonie nizin, należących do Iranu i Iraku. Cały ten region geograficzny obfituje w bogate złoża ropy po obu stronach granicy. Wąziutki odcinek przylegający do Zatoki jest jedynym miejscem, przez które iracka ropa może wypływać na rynki i oceany świata.
Drugim zagrożeniem geopolitycznym irackiego eksportu jest kanał Khor Abdullah, na granicy z Kuwejtem. W czasach schyłku Imperium Osmańskiego region Basry stał się faktycznie protektoratem brytyjskim, którego politykę zagraniczną lokalny władca prowincji scedował na Brytyjczyków. Koniec I wojny światowej przyniósł upadek Osmanów. Z ziem irackich Brytyjczycy utworzyli swoje terytorium podległe. Nie wcielili jednak do niego starego protektoratu. I tak niepodległość uzyskana przez Irak w 1932 roku nie dotyczyła kluczowego dla bezpieczeństwa narodowego regionu. Kuwejt stał się samodzielnym państwem i zajmował strategiczny odcinek wybrzeża Zatoki Perskiej.
Polecamy temat: SERE – legendarny kurs najlepszych armii na świecie >>
Roszczenia irackie, mające sporo podstaw historycznych, były i zawsze będą kwestią eskalującą lokalne napięcie do progu wojny i poza nią. Podobnie jak Falklandy dla reżimów rządzących Argentyną, dla każdego reżimu rządzącego Irakiem, a pragnącego legitymizować i wzmocnić swoją władzę, Kuwejt będzie idealnym lewarem umocnienia swojego panowania. Zwłaszcza jeśli zgra się to ze wzrostem ekonomicznym zasilanym eksportem ropy. Stawką są gigantyczne zasoby ropy na terytorium Kuwejtu. Ich przejęcie przez irackiego dyktatora dawałoby mu zbyt dużą władzę nad światowym systemem dystrybucji energii. Ta właśnie kwestia sprawiała, że i „Pustynna burza” z 1991 roku i atak koalicji w 2003 były nieuniknione.
Inwazja iracka na Kuwejt w 1990 roku oraz interwencja USA w 2003 roku są dwoma epizodami okoliczności trapiących Irak. W czasie obu tych epizodów port Umm Kasr miał znaczenie krytyczne. Potrzeba jego opanowania na samym początku działań w 2003 roku była priorytetem dla koalicji międzynarodowej, szykującej inwazję.
Cały artykuł Piotra Plebaniaka będziecie mogli przeczytać w czasopiśmie SOF MAG 1/2025, który jeszcze w marcu trafi do sprzedaży i będzie także dostępny w niepełnej wersji jako e-book na naszej stronie.
Czasopismo będzie można zakupić wysyłkowo lub w prenumeracie poprzez nasz sklep internetowy.