czwartek, 3 kwietnia

To było piękne świadectwo harcerskiej przyjaźni, niezłomnego oporu wobec Niemców oraz realizacja zasady powracamy po swoich. 26 marca 1943 r. w Warszawie miała miejsce najsłynniejsza operacja zbrojna Szarych Szeregów – akcja pod Arsenałem. Dzięki niej uwolniono z łap gestapo 21 więźniów „Pawiaka”.

W nocy 18/19 marca 1943 r. gestapo aresztowało Henryka Ostrowskiego ps. Heniek wraz z żoną Walentyną – dowódcę Grup Szturmowych hufca „Praga”. W ich mieszkaniu gestapowcy znaleźli broń, amunicję, materiały wybuchowe. Wśród notatek znaleziono prawdopodobnie adres podharcmistrza Jana Bytnara ps. Rudy, dowódcy hufca „Południe”. We wtorek 23 marca 1943 o godz. 4.30 w nocy, gestapowcy wtargnęli do mieszkania Bytnarów przy al. Niepodległości. Niemcy aresztowali „Rudego” oraz jego ojca i niezwłocznie przewieźli ich do więzienia na Pawiaku. Już po 15 minutach rozpoczęła się gehenna dwudziestodwuletniego harcerza. Czterej gestapowcy okładali go pejczami i kijami w celu wymuszenia zeznań. Po okrutnym pobiciu chłopaka, przed południem został przewieziony do siedziby gestapo przy ul. Szucha w Warszawie. Tam kontynuowano brutalne i okrutne śledztwo.

Przyjaciele na ratunek

Informacja o aresztowaniu już tego samego dnia rano dotarła do Tadeusza Zawackiego ps. Zośka, przyjaciela „Rudego” oraz jego dowódcy w Szarych Szeregach. Po południu oddział szturmowy zajął pozycje bojowe na trasie z al. Szucha na Pawiak. Akcja uwolnienia aresztowanych, której nadano potem kryptonim „Meksyk I” nie została przeprowadzona, bo nie uzyskano na nią zgody od dowódcy, ani od zastępcy dowódcy Oddziałów Dyspozycyjnych Kedywu KG AK, którzy akurat byli nieobecni w stolicy. Okrutnie pobity „Rudy” w tym czasie już nie mógł poruszać się o własnych siłach i był przewożony na noszach.

W piątek 26 marca 1943 r. przystąpiono do realizacji akcji odbicia „Meksyk II”. Przygotowano ją niezwykle starannie. Jadąca z al. Szucha ciężarówka z więźniami miała zostać zaatakowana zaraz po skręcie z ul. Długiej w ul. Nalewki, w miejscu gdzie ze względu na układ ulic musiała znacznie zwolnić. Butelki z benzyną rzucone w stronę szoferki miały zatrzymać transport, gdyby nie okazały się skuteczne, silnik ciężarowego „Renault” miał zostać zniszczony strzałami ze „Stenów” oraz czterema granatami. Atakujący mieli przygotowany na miejscu akcji samochód DKW, który miał umożliwić ewakuację odbitych i rannych. Przy ul. Ursynowskiej 46 na Mokotowie zorganizowano punkt sanitarny.

Akcję miało przeprowadzić 29 szturmowców Szarych Szeregów, podzielonych na dwie grupy: „Atak” oraz „Ubezpieczenie”. Atakujący byli uzbrojeni w butelki z benzyną oraz pistolety maszynowe „Sten”, a także granaty. Naczelnik Szarych Szeregów wyznaczył na dowódcę akcji Stanisława Broniewskiego ps. Orsza, komendanta Chorągwi Warszawskiej. Informację o wyjeździe z siedziby gestapo okrutnie skatowanego „Rudego” przekazał telefonicznie atakującym Zygmunt Kaczyński ps. Wesoły, akwizytor wyrobów cukierniczych firmy „E.Wedel”, który był częstym gościem w siedzibie gestapo.

Przebieg akcji

O godz. 17 rozpoczęła się operacja odbicia więźniów. Perfekcyjnie przygotowana akcja musiała zostać nieco skorygowana, wskutek zachowania niemieckiego kierowcy. Zaalarmowany strzałami do próbującego interweniować granatowego policjanta, przerwał wykonywanie skrętu w prawo na ul. Nalewki i pojechał na wprost ul. Długą. Jednak trzecia butelka z benzyną rozbiła przednią szybę i wpadła do szoferki, ciężko raniąc kierującego. Dwaj gestapowcy z obstawy, w palących się na nich mundurach, wyskoczyli z ciężarówki. Płonący „Renault” zatrzymał się w rejonie Arsenału. Bezpośredni atak na ciężarówkę grupy harcerzy dowodzonych przez „Zośkę” pozwolił otworzyć klapę ciężarówki, zlikwidować pozostałych gestapowców z konwoju, oraz umożliwić ucieczkę przewożonym więźniom. Uwolniono 21 osób, w tym „Rudego” oraz „Heńka”, prawie połowę z uwolnionych stanowiły kobiety.

Polecamy temat: Armia Krajowa – najlepsza na świecie >>

Zmasakrowany w gestapowskim śledztwie „Rudy” został przez kolegów przeniesiony na rękach do samochodu DKW, którym odwieziono go do punktu sanitarnego. O 17.45 dowódca zakończył pomyślnie przeprowadzoną akcję. Wskutek włączenia się do strzelaniny przypadkowo przechodzących Niemców oraz granatowego policjanta, ciężko ranni zostali harcerze Aleksy Dawidowski ps. „Alek” oraz Tadeusz Krzyżanowicz ps. „Buzdygan”. Z powodu ran postrzałowych, w dniu akcji zmarł „Alek”, 2 kwietnia 1943 r. zmarł w szpitalu „Buzdygan”. Tego samego dnia zmarł także w Szpitalu Wolskim skatowany w śledztwie, uwolniony „Rudy”, znajdujący się już w stanie krytycznym. Podczas walki volksdeutsch z pobliskiej restauracji zatrzymał w bramie kamienicy ładującego broń Huberta Lenka ps. „Hubert”. Atakujący zabili czterech Niemców oraz ranili dziewięciu.

Uczestnicy akcji

  • Dowódca – Stanisław Broniewski „Orsza”

Grupa „Atak”:

  • Tadeusz Zawadzki „Zośka” – dowódca grupy,
  • Jan Rodowicz „Anoda” – dowódca sekcji „Butelki”,
  • Tadeusz Chojko „Bolec”,
  • Henryk Kupis „Heniek”,
  • Stanisław Pomykalski „Stasiek”,
  • Sławomir Bittner „Maciek” – dowódca sekcji „Sten I” oraz obsługa stena,
  • Eugeniusz Koecher „Kołczan”,
  • Wiesław Krajewski „Sem”,
  • Jerzy Gawin „Słoń” – dowódca sekcji „Sten II” oraz obsługa stena,
  • Tadeusz Krzyżewicz „Buzdygan” – zmarł wskutek ran 2 kwietnia 1943 w Szpitalu Przemienienia Pańskiego,
  • Tadeusz Szajnoch „Cielak”,
  • Aleksy Dawidowski „Alek” – dowódca sekcji „Granaty”, zmarł wskutek ran 30 marca 1943 w Szpitalu Dzieciątka Jezus,
  • Hubert Lenk „Hubert” – ujęty w czasie akcji, zamordowany w śledztwie gestapo,
  • Jerzy Zapadko „Mirski”.

Grupa „Ubezpieczenie”:

  • Władysław Cieplak „Giewont” – dowódca grupy,
  • Konrad Okolski „Kuba” – dowódca sekcji „Sygnalizacja”,
  • Witold Bartnicki „Kadłubek”,
  • Andrzej Wolski „Jur”,
  • Józef Saski „Katoda” – dowódca sekcji „Stare Miasto”,
  • Stanisław Jastrzębski „Kopeć”,
  • Żelisław Olech „Rawicz”,
  • Kazimierz Łodziński „Kapsiut”,
  • Jerzy Trzciński „Tytus” – dowódca sekcji „Getto”,
  • Feliks Pendelski „Felek”,
  • Józef Pleszczyński „Ziutek”,
  • Jerzy Tabor „Pająk”,
  • Jerzy Zborowski „Jeremi” – kierowca wozu,
  • Jerzy Pepłowski „Jurek TK” – ubezpieczenie wozu.

Odznaczenia i represje

3 maja 1943 r. gen. Stefan Rowecki ps. Grot, komendant Armii Krajowej pośmiertnie odznaczył za bohaterską postawę Krzyżem Orderu Virtuti Militari Aleksego Dawidowskiego ps. Alek. Krzyżami Walecznych odznaczono Tadeusza Krzyżewicza (pośmiertnie), Tadeusza Zawadzkiego, Jana Rodowicza, Jerzego Gawina, Sławomira Bittnera oraz Eugeniusza Koechera.

W maju 1943 r. sprawiedliwość dopadła obu gestapowców, którzy skatowali na śmierć Jana Bytnara ps. Rudy. 6 maja 1943 w rejonie ul. Polnej i Mokotowskiej „Zośka” oraz „Maciek” zlikwidowali SS-Oberscharführera Herberta Schulza. 22 maja Andrzej Góral ps. Tomasz (lub Jerzy Zapadko ps. Mirski) wraz z Kazimierzem Kardasem ps. Orkan zastrzelili na rogu ul. Wiejskiej i placu Trzech Krzyży torturującego „Rudego” urzędnika kryminalnego SS-Rottenführera Ewalda Langego. 18 lipca 1943 r. na stacji kolejowej w Józefowie żołnierze Kedywu z Oddziału Osjan zlikwidowali Edmunda Sommera, który spowodował aresztowanie Huberta Lenka ps. „Hubert”.
Następnego dnia po akcji Niemcy na dziedzińcu Pawiaka rozstrzelali w odwecie 140 więźniów, Polaków i Żydów. Kilku uwolnionych w czasie akcji więźniów, z obawy przed prześladowaniem ich rodzin, dobrowolnie zgłosiło się na policję. Wszyscy z nich zostali przesłuchani i wywiezieni do obozów koncentracyjnych. Zatrzymany podczas akcji Hubertt Lenek ps. „Hubert”, pomimo okrutnego śledztwa gestapo, nikogo nie wydał, zmarł w wyniku niemieckich tortur.

27 marca 1943 r. gestapo aresztowało rodziców oraz trzy siostry jednego z uczestników akcji Jerzego Trzcińskiego ps. „Tytus”. Tej samej nocy gestapowcy zatrzymali trzy osoby w mieszkaniu państwa Zdanowiczów, gdzie spotykali się harcerze z drużyny „Alka”.

Na początku kwietnia 1943 r. Niemcy aresztowali niektórych pracowników Archiwum Miejskiego w Warszawie, którzy wskazywali drogę, pomagając uciekającym więźniom opuścić miejsce akcji. Spośród nich Lucjan Łucejka został zakatowany w więzieniu na Pawiaku, Adam Englert po ciężkim śledztwie został wywieziony do obozu koncentracyjnego Auschwitz, a następnie do obozu w Buchenwaldzie. Udało mu się przeżyć wojnę. Ogółem II wojnę światową przeżyło 11 uczestników akcji.

Kamienie na szaniec

Akcja pod Arsenałem oraz konspiracyjna działalność grupy młodzieży Szarych Szeregów z 23 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej „Pomarańczarnia”, zostały opisane w w fundamentalnej dla literatury polskiej okresu wojennego książce Aleksandra Kamińskiego pt. „Kamienie na szaniec”. Autor był wówczas redaktorem naczelnym Biuletynu Informacyjnego AK. Jej tytuł nawiązuje do fragmentu wiersza Juliusza Słowackiego „Testament mój”. „Kamieniami” są bohaterskie czyny i akty przyjaźni, z których budowano szaniec broniący prawa do wolności oraz godnego życia w niepodległym kraju.

Publikacja opisuje prawdziwe wydarzenia grupy harcerzy, członków Szarych Szeregów, Polskiej Ludowej Akcji Niepodległościowej, Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”, opiera się na relacji Tadeusza Zawackiego ps. Zośka. Książkę opublikowano w lipcu 1943 oraz w lipcu 1944, wydrukowały ją Tajne Wojskowe Zakłady Wydawnicze. Mikrofilm książki został wysłany wraz z kurierem do Londynu, dzięki czemu w 1945 r. wydano ją w języku angielskim na obczyźnie. „Kamienie na szaniec” były najsłynniejszą książka okupowanej Warszawy. Po wojnie wydano ją po raz pierwszy w 1946 roku, do 2014 miała 26 wydań krajowych.

rmz